Zapiski pod wieloma względami emigranta
Blog > Komentarze do wpisu
Stan gotowości
W Niemczech stan wyjątkowy. Naród czeka na zwycięstwo.

Jadę pociągiem osobowym z miasteczka A do miasta B. Zazwyczaj w niedzielę wieczór jest tłok, ale dziś można się rozłożyć jak się chce. Jadą tylko jakieś niedobitki. Nic dziwnego, za 15 minut mecz. Wszędzie imprezy, prywatki i Public Viewing na placach i ulicach. Już od wczesnego popołudnia wszędzie widać było dziewczyny i chłopaków w koszulkach reprezentacji, a jak nie, to chociaż z opaską, chustą, kapeluszem czy czymkolwiek w kolorach narodowych. Podczas mundialu w Niemczech w 2006 dyskutowano jeszcze, czy wolno się tak obnosić z narodową flagą, ciągle był taki lekki dreszczyk na wspomnienie wielkich flag z czasów nazizmu, teraz to już norma i uświęcona tradycja. Więc chorągiewki dolepiane do samochodów nadal odpadają na autostradach i zagrażają bezpieczeństwu :-)

Kończę i szukam radia, które mi ten mecz na żywo zrelacjonuje... :-)
niedziela, 13 lipca 2014, ticotico

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2014/07/15 21:57:42
U mnie na ulicy jeszcze wiszą niektóre flagi z 2006 ;-)