Zapiski pod wieloma względami emigranta
Zakładki:
Blogi gejowskie
Blogi niemieckie
Blogi obcokrajowe
Blogi rozmaite
Monachium
Pomoce emigranta
Racjonalizm, humanizm, ateizm
Różności
Ulubione radio
środa, 12 marca 2008
Zgorszymy nienormalnych
Była kiedyś taka piosenka Róż Europy, w której dwóch facetów idzie ulicą w damskich ciuszkach... Nigdy nie wiedziałem, o co w niej tak naprawdę chodzi :) Ale tak mi się jakoś teraz przypomniała... Bo znalazłem stronę faceta, który walczy z seksistowskimi uprzedzeniami i NIE JEST gejem:

http://www.antyfacet.com.pl/Antyfa0.html

Hmm, czy mu sukienki pasują, to inna sprawa :) Ale odwaga naprawdę godna podziwu! No i stronka też ciekawa...
wtorek, 04 marca 2008
Niebieską kredką przeciw siłom ciemności
Wczoraj mieliśmy w Bawarii wybory samorządowe. Siły zła i ciemności, czyli czarna partia CSU, zapowiedziały zmasowany atak na czerwono-zieloną twierdzę, jaką od lat jest Monachium. Ale przegrali sromotnie i dzisiaj z podkulonym ogonem debatują o przyczynach porażki. Może powodem było forsowanie budowy bezsensownego Transrapidu, a może rygorystyczny zakaz palenia?
Prezydent miasta Monachium, Christian Ude

Na pewno roboty nie ułatwił im charyzmatyczny prezydent miasta, Christian Ude. W imieniu SPD rządzi Monachium od 1993, wczoraj został ponownie wybrany przez 2/3 głosujących na czwartą z kolei kadencję. Nic dziwnego, bo to niezwykła osobowość. Na wszystko ma czas, poza pracą w ratuszu patronuje chyba wszystkim imprezom w mieście (zawsze skrobnie kilka słow do programu), a po pracy święci tryumfy jako pisarz i kabareciarz... Trudno mierzyć się z kimś takim, jeśli jest się tylko kolejnym panem w garniturze, tak jak Josef Schmid z CSU.

Z ciekawostek, w wyborach do rady miejskiej brały udział nie tylko wielkie partie. Mieliśmy też kilka ciekawszych przypadków, małych partyjek i organizacji, takich jak Bürgerinitiative Ausländerstopp i Rosa Liste.

"Ausländerstopp" ("Stop obcokrajowcom") przysłało jesienią koleżance ulotkę, w ramach reklamy wyborczej, czym ją doprowadziło do białej gorączki, bo koleżanka jest Polką, a w ulotce stało: "nie jesteśmy przeciwko obcokrajowcom, ale chcemy wspierać ludność rodzimą... nasze postulaty to: mniej dzieci obcokrajowców w bawarskich szkołach..." itp. typowo prawicowe hasła. Z tego, co doczytałem, Ausländerstopp jest odłamem skrajnie prawicowej NPD. Na szczęście będą mieli u nas tylko jednego radnego (w Norymberdze chyba aż trzech).



Drugą skrajnością w monachijskim ratuszu jest Rosa Liste (Różowa Lista), czyli, jak łatwo się domyślić, przedstawiciele gejów i lesbijek. Istnieje od roku 1989 i u boku Ude dba w ratuszu o prawa swoich wyborców. W tym roku "różowe" plakaty zawisły w mieście już przed świętami, trudno było je przeoczyć. No i mamy efekt, wg ostatnich danych, RL zdobyła 1,9% głosów (więcej niż Ausländerstopp z 1,4%).

Troszkę przyczyniliśmy się i my, bo jako obywatelom UE wolno nam było pójść do głosowania. Jak zwykle w Monachium, wszystko odbywało się w bardzo luźnej i nieskrępowanej atmosferze. Pan w rozciągniętym swetrze sprawdzał paszporty, a w mojej kabinie do głosowania przywiązana na sznurku leżała gruba niebieska kredka. Kredką jeszcze nigdy wcześniej nie głosowałem, ale dlaczego nie :) Niemcom ogólnie polityka kojarzy się z kolorami, partie są czarne, żółte, zielone i czerwone... Pewnie stąd ta kredka.

Pozdrowienia z kolorowego miasta.